Spekulatywny system identyfikacji regionalnej pozycjonujący Śląskie jako krajobraz systemów, a nie symboli. Tożsamość integruje topografię, struktury danych oraz myślenie infrastrukturalne w celu budowania nowej narracji gospodarczej i kulturowej regionu.

Przesunięcie skojarzeń z estetyki nostalgii i przemysłu ciężkiego w stronę współczesnej struktury gospodarczej, technologicznej i kulturowej.
Zbudowanie wizualnej narracji regionu jako miejsca zorganizowanego, stabilnego i opartego na infrastrukturze oraz procesach.
Zapewnienie ram komunikacyjnych, które mogą ewoluować wraz z rozwojem regionu bez konieczności rebrandingu.
Spójny system dla przemysłu i technologii dziś, a w kolejnych etapach kultury i edukacji, w ramach jednego, modułowego systemu.
Punktem wyjścia było pytanie: jak komunikować transformację regionu bez uciekania się do metafor, które już są wyczerpane? Odpowiedzią była struktura geologiczna Śląska jako materiał wizualny.
04_proces / badania

Pogłębianie poszukiwań w zakresie języka wizualnego kampanii przypomniało mi o skamielinach, które czasem znajdują się w złożach węgla. Odciskach paproci sprzed 300 milionów lat, zachowanych nie mimo nacisku geologicznego, lecz dzięki niemu. Ta myśl stała się "kamieniem węgielnym" całego projektu: skoro struktura potrafi zakonserwować proces organiczny na setki milionów lat, to ten sam mechanizm, kompresja, warstwa, odcisk mógł stać się logiką samego systemu wizualnego. Wzór generatywny nie ilustruje węgla. Działa tak jak węgiel: zapisuje dziedzictwo przemysłowe regionu w formie, która przetrwa dłużej niż jednorazowa kampania.
Pierwszym przystankiem w projekcie stało się jednak co innego. Dokładnie symulacja erozji i formacji geologicznych w programie GeoGen dzięki któremu nawet podstawowa warstwa jest w stanie być kreowana za pomocą zestawu operacji tworzących setki jednolitych, a w rzeczywistości różnych tekstur unikając powtarzalności szumu.

Skamieliny są rekordami liczącymi miliony lat, a w przypadku karbonu setki milionów lat. Dane w nich zawarte uległy dyskretyzacji: zostały dosłownie skompresowane. System ma za zadanie odwzorowanie tego naturalnego procesu, upraszczając formę, ale pozostawiając jej wspomnienie. Pierwotnym pomysłem na uzyskanie tego efektu było zastosowanie ditheringu, jednak ostatecznie zostały wykorzystane własnoręcznie napisane programy w środowisku Processing (Java).
Pierwotna wersja kodu zakładała maksymalną redukcję, kompresję struktur przemysłowych do abstrakcyjnych form. Problemem w tym systemie był zero-jedynkowy kontrast, leżący u podstaw tego programu. Jego zadaniem było tworzenie anizotropowej pikselizacji opartej o rozszerzające się czarne prostokąty. Kłopotliwe były jednak tworzące się silne napięcia, które wręcz mieniły się w oczach, sprawiając dyskomfort przy dłuższym wpatrywaniu się w nie. Co w przypadku systemu będącego jednym z kluczowych elementów wizualnych kampanii było niedopuszczalne. Ostatecznie ten algorytm trafił do archiwum.
Przyglądając się bliżej skamielinom, zauważyłem, że najwięcej zmian w strukturze kamienia znajduje się na krawędziach między poszczególnymi warstwami. Stąd powstał drugi program, oparty na metodzie alokacji danych w przestrzeni. Podobne wartości jasności są grupowane w coraz większe obszary, pozostawiając najwięcej detalu dla miejsc o największej różnorodności światłocienia. To podejście zniwelowało problem z pierwszej wersji algorytmu, w którym napięcie wizualne było ustawione w sposób jednolity.
Struktury mineralne wygenerowane jako rozwinięcie koncepcji warstwowości regionu. Modele odwołują się do geologicznej budowy Śląska, przekształcając naturalne formy w skalowalne obiekty wizualne. Przestrzenny odpowiednik systemu graficznego. Ta warstwa zakłada korzystanie z różnych dostępnych
System, nie kampania jednorazowa. Każdy element: kompozycja, izometria, tekstura, wzór generatywny jest modularnym blokiem, który można stosować zamiennie i skalować w zależności od kontekstu: od billboardu po identyfikator na konferencji.